Tłok w tramwaju. Nagle rozlega…
Tłok w tramwaju. Nagle rozlega się rozpaczliwy krzyk.
– Czy jest tutaj lekarz?
– Ja jestem lekarzem – ktoś odpowiada.
– Choroba gardła na sześć liter!
Tłok w tramwaju. Nagle rozlega się rozpaczliwy krzyk.
– Czy jest tutaj lekarz?
– Ja jestem lekarzem – ktoś odpowiada.
– Choroba gardła na sześć liter!