Siedzi kobieta w fotelu u…
Siedzi kobieta w fotelu u dentysty. Dzwoni jej komórka. Nie może odebrać, więc prosi lekarza, żeby ten zrobił to za nią.
– Kto tam? – pyta dentysta.
– Marian – odpowiada głos w słuchawce.
– Jaki Marian?
– Jestem mężem właścicielki telefonu.
– Słuchaj, Marian. Zaraz skończę, ona wypluje i do ciebie oddzwoni.
