Przychodzi Jasiu do szkoły i…
Przychodzi Jasiu do szkoły i mówi:
– Czy ukarałaby mnie pani za to, czego nie zrobiłem?
Pani odpowiada:
– Oczywiście, że nie, Jasiu.
A Jaś z wielką ulgą:
– To dobrze, bo nie odrobiłem pracy domowej.
Przychodzi Jasiu do szkoły i mówi:
– Czy ukarałaby mnie pani za to, czego nie zrobiłem?
Pani odpowiada:
– Oczywiście, że nie, Jasiu.
A Jaś z wielką ulgą:
– To dobrze, bo nie odrobiłem pracy domowej.